Niedowierzanie, strach i wzajemne oskarżenia dominowały podczas ostatniej sesji Rady Powiatu, kiedy to oficjalnie potwierdzono, że prezes Ostrzeszowskiego Centrum Zdrowia złożył do Wojewody wniosek o zgodę na zawieszenie z końcem roku pracy oddziału chirurgicznego szpitala. Ostre cięcia mają też dotyczyć oddziału ginekologiczno-położniczego. - Takiej sytuacji, do jakiej doszło nie spodziewałem się w najczarniejszych snach - wyznał starosta Lech Janicki. I co dalej?
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu pulstygodnia.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz