Internetowy profil ,,Socjologia Ilustrowana’’ podał, że gmina Mikstat jako pierwsza w Polsce przekroczyła próg, w którym liczba obcokrajowców przewyższa liczbę polskich mieszkańców. – To nieprawda – mówi z przekonaniem burmistrz Henryk Zieliński.
Wiadomość portalu okazała się na tyle elektryzująca, że podjęło ją większość lokalnych mediów. Co prawda powiat ostrzeszowski i sąsiadujący z nim powiat kępiński od lat należą do regionów, w których pracuje najwięcej cudzoziemców, nikt jednak nie spodziewał się, że skala jest tak duża.
W gminie Mikstat do najliczniej reprezentowanych nacji należą obywatele Kolumbii, Ukrainy, Mołdawii, Gwatemali i Nepalu. Są oni zatrudniani w miejscowych zakładach produkcyjnych oraz w gospodarstwach rolnych.
Nie jest jednak prawdą, że jest ich aż tylu, że stanowią 50 procent ludności zamieszkującej teren miasta i gminy. - To nieprawda, zwyczajny fejk – mówi z przekonaniem burmistrz Henryk Zieliński. – Prawda jest całkiem inna. Na terenie miasta i gminy mamy obecnie zarejestrowanych 6 tysięcy mieszkańców plus niespełna tysiąc cudzoziemców – wyznaje. RED
mikstaczanin15:51, 03.07.2026
Ciekawe co na to pani POSEŁ SÓJKA - większość pracuje u teścia w wiadomej firmie.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu pulstygodnia.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz