W Dębiczu kierujący ciągnikiem rolniczym 59-latek nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu i zderzył się z Renault. Był pijany, chciał się dogadać z kierującą. Bezskutecznie. W Mikstacie funkcjonariusze zatrzymali kierującego Oplem Kolumbijczyka.
DĘBICZE
Do niebezpiecznego zdarzenia drogowego doszło 20 kwietnia o godzinie 10.15 w Dębiczu. - Początkowo sprawca kolizji zamierzał zakończyć sprawę poprzez spisanie oświadczenia z poszkodowaną, jednak jego stan psychofizyczny wzbudził niepokój kobiety, która ostatecznie powiadomiła służby – mówi asp. sztab. Magdalena Hańdziuk, oficer prasowy KPP w Ostrzeszowie.
Na miejsce skierowano patrol Policji, który ustalił, że kierujący ciągnikiem rolniczym marki Ursus 59-letni mieszkaniec gminy Grabów nad Prosną nie posiadał wymaganych uprawnień. Dodatkowo pojazd nie miał zamontowanej tablicy rejestracyjnej.
- Jak wynika z ustaleń funkcjonariuszy, mężczyzna na skrzyżowaniu nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu prawidłowo jadącemu pojazdowi marki Renault, którym kierowała 64-letnia mieszkanka tej samej gminy – mówi asp. sztab Magdalena Hańdziuk. - W trakcie dalszych czynności okazało się, że sprawca zdarzenia był nietrzeźwy – badanie wykazało 2 promile alkoholu w jego organizmie.
To jednak nie koniec nieprawidłowości. Policjanci ustalili również, że ciągnik nie posiadał aktualnych badań technicznych ani obowiązkowego ubezpieczenia OC. W związku ze zdarzeniem przesłuchano świadków, a od kierującego ciągnikiem pobrano krew do dalszych badań.
Postępowanie w tej sprawie prowadzi Komenda Powiatowa Policji w Ostrzeszowie.
MIKSTAT
W Mikstacie funkcjonariusze z Posterunku Policji przeprowadzili kolejne działania kontrolne na terenie gminy. których efektem było zatrzymanie kierowcy, który rażąco naruszył obowiązujące przepisy prawa.
Do zdarzenia doszło 19 kwietnia około godziny 21:20 na terenie Mikstatu. Policjanci z tamtejszego posterunku zatrzymali do kontroli drogowej samochód osobowy marki Opel. Pojazdem kierował 36-letni obywatel Kolumbii, zamieszkujący na terenie gminy Mikstat.
W trakcie podjętych czynności funkcjonariusze wyczuli od kierującego woń alkoholu. - W związku z powyższym mężczyzna został poddany badaniu na zawartość alkoholu w organizmie. Wynik wykazał ponad pół promila, co oznacza, że znajdował się w stanie nietrzeźwości – mówi asp. sztab. Magdalena Hańdziuk, oficer prasowy KPP w Ostrzeszowie.
To jednak nie był koniec problemów 36-latka. W toku dalszych czynności ustalono, że mężczyzna nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami. Dodatkowo samochód, którym się poruszał, nie był objęty obowiązkowym ubezpieczeniem OC.
Kierujący został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie do dyspozycji prokuratury. Za popełnione przestępstwa i wykroczenia odpowie teraz przed sądem. RED
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu pulstygodnia.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz