Dzisiaj (12 czerwca) na terenie firmy MAYR Polska w Rojowie miało miejsce uroczyste otwarcie nowej hali. - Ta hala nie jest na jutro. Jest na pojutrze – mówił właściciel firmy Ferdynand Mayr, dziękując wszystkim, którzy przyczynili się do realizacji tej inwestycji.

Zanim przecięto wstęgę, dyrektor MAYR Polska Bogdan Grzegorski przypomniał, że jeszcze w maju 2025 r. było tu szczere pole. – W tym roku są gotowe obiekty, nie tylko ta hala, w której jesteśmy, ale także rozbudowany dwukrotnie parking, dwukrotnie rozbudowany magazyn stali i fotowoltaika o mocy ok. 600 kW – podkreślił. – Cały ten proces zakończył się sukcesem, ale żeby ten sukces nastąpił potrzebna była ciężka, mozolna praca wielu firm, instytucji i osób - przekonywał.
Dyrektor Grzegorski dziękował wszystkim, którzy byli współtwórcami tego sukcesu, m.in. firmie DOMBUD, która była generalnym wykonawcą zadania oraz firmie ELEMIX, która zajmowała się elektryką i instalacją fotowoltaiczną, jak również Mariuszowi Dembkowi i Tomaszowi Podoleskiemu, którzy z ramienia MAYR Polska koordynowali, negocjowali i uzgadniali kolejne etapy inwestycji.
- Przede wszystkim chcę jednak podziękować właścicielowi firmy panu Ferynandowi Mayr i zarządowi firmy za podjęcie decyzji o realizacji tej inwestycji i oczywiście pomoc w jej finansowaniu – mówił dyrektor. - Bez wkładu tych osób nie byłoby tego miejsca, gdzie w tej chwili się znajdujemy.
- Na początku jest pomysł – wyznał Ferdynand Mayr. – 23 maja ubiegłego roku byłem tutaj ostatni raz. I tego dnia dokonaliśmy symbolicznego wkopania szpadli, a teraz, po roku, wszyscy stoimy w miejscu, gdzie powstała fantastyczna hala. I to w jakości, czasie i finansach, które naprawdę są bardzo zadawalające.
Ferdynand Mayr mówił też o tym, że ta budowa jest też pewnym symbolem tego, co chcą wyrazić jako firma MAYR. - To, po co każdego dnia wstajemy, po co pracujemy. Jesteśmy tutaj po to, aby popchnąć świat troszeczkę do przodu. I to robimy - przekonywał. - Po prostu idziemy do przodu. Robimy to z generacji na generację. (…) I ta hala jest również tego symbolem. To, co stworzyliśmy. To, co dalej będziemy tworzyć.
Właściciel firmy dowodził, że ta hala nie jest na jutro. – Jest na pojutrze – przekonywał. - Jest dla wzrostu, dla rozwoju, dla rozwoju potencjału nas wszystkich.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"2840"}
Z gratulacjami pospieszyli tego dnia wicestarosta ostrzeszowski Lech Janicki i zastępca burmistrza Marcin Łuczak.
- Mam okazję obserwować rozwój firmy MAYR Ostrzeszów od ponad 20 lat – wyznał starosta. – Dzisiaj mamy kolejny etap, kolejną cegiełkę dołożoną do dynamicznego rozwoju firmy, jak również naszego miasta i powiatu. Firma MAYR posiada określoną wysoką markę na naszym terenie. Zatrudnia wielu pracowników, zapewniając im byt materialny. (…) MAYR jest przykładem pięknie rozwijającej się firmy na naszym terenie i mam nadzieję, że to jeszcze nie koniec.
- Jestem pod wrażeniem tego, jak szybko firma MAYR realizuje swoje plany i w jak ekspresowym tempie doszło do wybudowania tej hali – nie ukrywał burmistrz Łuczak. (…) Firma jest jednym z największych pracodawców w mieście i gminie Ostrzeszów i wpływa na rozwój gospodarczy miasta - podsumował. JUR
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu pulstygodnia.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz