Rozległych oparzeń ciała doznał kierowca palącego się Mercedesa Vito, który chcąc zjechać na pobocze uderzył w drzewo.
Do zdarzenia doszło dzisiaj (26 lutego) około godz. 11.40 na drodze wojewódzkiej 450 w Kuźnicy Bobrowskiej. - Na miejscu strażacy zastali palący się samochód marki Mercedes Vito – mówi mł. asp. Adrian Karkoszka, dyżurny Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego PSP w Ostrzeszowie. Prawdopodobnie auto zapaliło się podczas jazdy. Wtedy kierujący nim 46-latek mieszkaniec Galewic chcąc zjechać na pobocze uderzył w przydrożne drzewo. Kierowca z ogólnymi poparzeniami ciała w stanie ciężkim został przetransportowany przez Zespół Ratownictwa Medycznego do szpitala.
Strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia i podali dwa prądy wody na palący się pojazd, co przyczyniło się do lokalizacji pożaru i jego ugaszenia. Następnie sprawdzono pojazd kamerą termowizyjną.
- Policjanci ustalili, że zgłaszający, 45-letni mieszkaniec powiatu kępińskiego, jadąc wskazaną drogą zauważył płonący samochód, zatrzymał się, wezwał pomoc i udzielił pomocy kierującemu (46-letni mieszkaniec pow. wieruszowskiego) – mówi mł. asp. Eliza Rybczak, zastępca oficera prasowego KPP w Ostrzeszowie. - Do pożaru w/w pojazdu doszło w wyniku zwarcia instalacji elektrycznej. Z uwagi na obrażenia ciała kierującego Mercedesem, Zespół Ratownictwa Medycznego przetransportował mężczyznę do Szpitala w Ostrowie Wielkopolskim. Policjanci wykluczyli, aby doszło do zdarzenia drogowego.
Auto spłonęło niemal doszczętnie. Powstałe straty wstępnie oszacowano na około 20.000 zł.
W akcji udział brały 3 zastępy straży: JRG Ostrzeszów, OSP Marszałki i OSP Bukownica. RED
fot. OSP Marszałki

0 0
OSP Grabów było i ogarniali też
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu pulstygodnia.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz