Najpierw zamieścili w mediach list, by kilka dni później, w dniu zakończenia roku szkolnego, zgotować swojemu dyrektorowi wielką fetę na pożegnanie. - Dziękuję, że mogłem być częścią waszej drogi – mówił wyraźnie wzruszony Jerzy Kurzawa, który zdecydował się przejść na emeryturę. W takim stylu odchodzą tylko ludzie wielcy.
źródło: ZS2
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu pulstygodnia.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz