Mieszkańcy Bralina i Taboru Wielkiego zażądali od wójta Piotra Hołosia i radnych zwołania nadzwyczajnej sesji i wycofania się z przyjętego 18 listopada stanowiska w sprawie przebiegu przez gminę linii szybkich kolei. Jeśli tego nie zrobią - zagrozili referendum w sprawie ich odwołania. Taka sesja najpewniej jutro czy w piątek zostanie zwołana. Czy Rada spełni ich oczekiwania?
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu pulstygodnia.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz