Z radością informujemy, że będziemy stałymi bywalcami strony harcerskiej w Twoim Pulsie Tygodnia, relacjonując comiesięczne poczynania drużyn 1. Szczepu ZHP Ziemi Mikstackiej im. Powstańców Wlkp., w skład którego wchodzą drużyny działające na terenie Mikstatu i Ostrzeszowa. Chcemy przedstawić, co robimy i czym zajmujemy się na naszych zbiórkach.\
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"2816"}
Maj był dla naszych harcerzy i zuchów niezwykle intensywnym miesiącem, pełnym różnorodnych działań. Oprócz planowych zbiórek, które odbywają się w piątki i soboty, mieliśmy mnóstwo dodatkowych aktywności. Można powiedzieć, że działaliśmy na lądzie, w powietrzu, na wodzie i pod wodą. ;-)
Nasze działania obejmowały akcję sadzenia lasu w Nadleśnictwie Antonin, gdzie nasi harcerze i zuchy posadziły ponad 4 tysiące młodych sosen.
Już w piątek mieliśmy spotkanie z globtroterem, doktorem Kazimierzem Kulikowskim, który przeniósł nas w świat podwodnych wojaży po sześciu kontynentach. Wszyscy słuchali jego opowieści i z zapartym tchem oglądali filmy z podwodnych eskapad.
3 maja, tradycyjnie już od 11 lat, nasi harcerze wystawili poczet sztandarowy oraz poczet flagowy na uroczystościach. Pozostali harcerze również brali udział w ceremoniach kościelnych i państwowych.
Jeszcze dobrze nie odpoczęliśmy, a już czekał na nas dwudniowy biwak, na który przyjechali harcerze z bratniej organizacji harcerskiej „Zarzewie”, a dokładnie z 1. Wodna Drużyna żeglarska Białe Wilki, z którymi wspólnie, podczas spływu organizowanego przez Przystań Kajakową „Eskapada” w Grabowie, posprzątaliśmy odcinek Prosny na trasie Grabów - Giżyce, biorąc udział w ogólnowojewódzkiej akcji sprzątania rzeki Prosny – czego to my z tej wody nie wyciągnęliśmy, aż wstyd, że Polacy to takie brudasy.
Następnego dnia udaliśmy się na lotnisko w Świebodzicach, gdzie zuchy i harcerze mieli okazję spróbować swoich sił w powietrzu na niezawodnych szybowcach „Bocian”. Latanie to niesamowita frajda – tak zawsze mówi Komendant 1. Szczepu ZHP Ziemi Mikstackiej phm. Mariusz Ciechanowski, który podczas służby wojskowej latał śmigłowcem i ma na koncie wylatane 3600 godzin w powietrzu. Choć nasze loty trwały około 10 minut, musimy przyznać, że latanie to naprawdę wyjątkowa przygoda i bardzo wciągająca.
Maj szybko minął, a przed nami kolejne wyzwania, wyjazdy i przygody, za którymi stoi nasz Komendant oraz kadra Szczepu. Do zobaczenia w czerwcowej relacji lub na stronie facebookowej 1. Szczepu ZHP Ziemi Mikstackiej im. Powstańców Wlkp., a także 4 Wielopoziomowej Drużyny Harcerskiej ZHP i Powstańców Wlkp., w Ostrzeszowie. Do zobaczenia! Czuwaj!
Zespół promocji 1. Szczepu.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu pulstygodnia.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz