28 maja 2026 roku w Centrum „Spycimierskie Boże Ciało” w Spycimierzu odbyła się V Konferencja Dziedzictwo Kulturowe: Szanse i wyzwania dla samorządów. Organizatorzy zaprosili do podzielenia się swoimi doświadczeniami i spostrzeżeniami w zakresie udziału zwierząt w niematerialnym dziedzictwie kulturowym kustosza Diecezjalnego Sanktuarium Świętego Rocha w Mikstacie ks. kan. Krzysztofa Ordziniaka, który swoje wystąpienia zatytułował „Przejawy troski człowieka o zwierzęta na przykładzie obrzędu błogosławieństwa zwierząt w Mikstacie''.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"2774"}
Do mikstackich uroczystości odpustowych ku czci św. Rocha z obrzędem błogosławieństwa zwierząt pozostało jeszcze trochę czasu. Warto jednak o nich mówić i pisać jak najczęściej, bo są one przykładem skutecznego przekazu międzypokoleniowego tradycji. Niosą ze sobą ważne przesłanie troski o drugiego człowieka, ale i zwierzęta. W 2015 roku uroczystości odpustowe ku czci św. Rocha z obrzędem błogosławieństwa zwierząt zostały wpisane na Krajową listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego. Wpis ten zwraca uwagę na udział zwierząt w niematerialnym dziedzictwie i na problem przestrzegania praw zwierząt i troskę o ich dobrostan.
28 maja 2026 roku w Centrum „Spycimierskie Boże Ciało” w Spycimierzu odbyła się V Konferencja Dziedzictwo Kulturowe: Szanse i wyzwania dla samorządów.
Te cyklicznie odbywające się spotkania są okazją do refleksji nad wyzwaniami, przed którymi stają samorządy, depozytariusze dziedzictwa niematerialnego i materialnego. Są one zawsze okazją do dzielenia się doświadczeniami, ale także wsłuchiwania się w głos ekspertów. Są to zawsze bardzo inspirujące i mobilizujące do podejmowania dalszych działań spotkania.
Tegoroczne konferencja została podzielona na dwie sesje plenarne. Pierwsza zatytułowana została: Jak niematerialne przenika się z materialnym. W tej sesji usłyszeliśmy referat o historii cudownej głowy Chrystusa ze Spycimierza i tworzeniu jej kopii przy zastosowaniu nowych technologii przygotowany przez dra Jędrzeja Kałużnego, Józefa Kaczmarka, Roberta Miedziocha, Filipa Łazarczyka.
O powstającym w Łowiczu Centrum Folkloru i Kultury Ludowej opowiedziała dr Katarzyna Skierska-Pięta, która zaakcentowała, że folklor potrzebuje „domu” czyli miejsca spotkań, gromadzenia pamiątek. Dzięki wystąpieniu Pawła Lichtańskiego uczestnicy konferencji mogli przenieść się na chwilę do Iłowy i przyjrzeć się działaniom podejmowanym przez samorząd na rzecz dziedzictwa niemieckiego i japońskiego.
Z kolei prof. Katarzyna Smyk w swoim wystąpieniu poddała analizie obecność niematerialnego dziedzictwa kulturowego w strategiach rozwoju województw. Wyróżniła zasadnicze postawy w tym zakresie: brak terminu niematerialne dziedzictwo kulturowe, pojawia się słowo niematerialne lub niematerialne dziedzictwo kulturowa, ale nie odnosi się ono do znaczenia zgodnego z Konwencja UNESCO z 2003 roku, brak terminu w strategii województwa, ale pojawia się ono w ścisłym konwencyjnym rozumieniu w wojewódzkim programie opieki nad zabytkami. Możliwości wykorzystania sztucznej inteligencji wskazał w swoim wystąpieniu dr Łukasz Szoszkiewicz.
O działaniach Urzędu Marszałkowskiego Województwa Łódzkiego na rzecz niematerialnego dziedzictwa kulturowego mówiła Ewelina Skorupka.
W drugiej sesji plenarnej był czas na prezentację tradycji i dobrych praktyk. Wojciech Świątkiewicz podzielił się doświadczeniami zwianymi z promocja plecionkarstwa związku z wpisaniem go na lista reprezentatywna niematerialnego dziedzictwa kulturowego ludzkości UNESCO.
Dziedzictwo kulturowe Biskupizny zaprezentował uczestnikom konferencji Łukasz Kubiak. Zwrócił w nim uwagę na różnorodność tego dziedzictwa oraz znaczenie przekazu międzypokoleniowego dla jego zachowania.
Przedstawiciele gminy Łyse opowiedzieli o palmach kurpiowskich i odbywającym się tam konkursie. Panie opowiedziały o różnych technikach przygotowania kwiatów do palm. Na stoisku można było spróbować fafernuchy, tradycyjne kurpiowskie ciasteczka.
W tej sesji pojawiło się zagadnienie: Zwierzęta w niematerialnym dziedzictwie kulturowym – między ochroną tradycji a wrażliwością społeczną. Głos w tej kwestii zabrał Jarosław Przydacz – sokolnik.
Organizatorzy zaprosili do podzielenia swoimi doświadczeniami i spostrzeżeniami w zakresie udziału zwierząt w niematerialnym dziedzictwie kulturowym kustosza Diecezjalnego Sanktuarium Świętego Rocha w Mikstacie ks. kan. Krzysztof Ordziniak, który swoje wystąpienia zatytułował „Przejawy troski człowieka o zwierzęta (na przykładzie obrzędu błogosławieństwa zwierząt w Mikstacie). Ta obecność zwierząt w niematerialnym dziedzictwie kulturowym jest w mikstackim odpuście ku czci św. Rocha wyjątkowo mocno zaakcentowana. Na początku wystąpienia ks. kan. przywołał fragment wypowiedzi uczestniczącego w mikstackim odpuście abp Stanisława Gądeckiego, który podkreślił troskę o zwierzęta widoczną podczas uroczystości, ale wyraził słowa uznania i szacunku dla społeczności, która przez ponad 300 lat dbała o przekaz tradycji kolejnym pokoleniom. Słowom ks. abpa towarzyszył fragment filmu przedstawiający obrzęd błogosławieństwa zwierząt. Kustosz mikstackiego sanktuarium wyjaśnił zebranym istotę obrzędu poświęcenia i błogosławieństwa zwierząt. Zwrócił uwagę, że w słowach modlitwy poprzedzającej obrzęd błogosławieństwa zwierząt akcentuję się, że maja one służyć człowiekowi. Ksiądz kanonik zwrócił uwagę, iż zmieniły się zwierzęta przyprowadzane na obrzęd błogosławieństwa, dawniej były to zwierzęta gospodarskie, teraz tzw. zwierzęta towarzyszące. Podkreślił, że wbrew zarzutom, które czasami można usłyszeć, przyprowadzane czy przynoszone na obrzęd błogosławieństwa zwierzęta nie widać, by były zestresowane. Na przygotowanej prezentacji było widać, że są one zadbane. Ksiądz kustosz zwrócił uwagę na specjalnie przygotowywane na obrzęd błogosławieństwa ubranka, dekoracje dla zwierząt. Referent podkreślił troskę o dobrostan zwierząt przyprowadzanych na błogosławieństwo. Obrzęd błogosławieństwa zwierząt kończy zawsze wypuszczenie gołębi. Najczęściej w dzień odpustu panuje piękna. Jednak, gdy zdarzyło się, że w 2008 i 2014 roku padał ulewny deszcz w trosce o ich bezpieczeństwo, mimo że zostały przywiezione na obrzęd błogosławieństwa zaniechano ich wypuszczenia. Jak podkreślił ks. kanonik w swojej wypowiedzi „to dowód na to, że w obrzędzie błogosławieństwa zwierząt nie jest najważniejsze widowisko, ale zdrowie bezpieczeństwo zwierząt”.
Sporo podczas konferencji mówiono o znaczeniu przekazu międzypokoleniowego dla zachowania tradycji. Działająca piętnasty rok przy sanktuarium Szkoła św. Rocha ma na celu właśnie przekaz tradycji odpustowych, ale także tych związanych z rokiem obrzędowym. Wspomniał o nich ks. kustosz w swoim wystąpieniu. Podkreślił, że efektem działań Szkoły św. Rocha jest wydawany kalendarz.
Kończąc wystąpienia ks. kan. zaprosił uczestników konferencji do przyjazdu do Mikstatu na sierpniowe uroczystości odpustowe.
Zwróćmy uwagę na jeszcze na wystąpienie prezesa Stowarzyszenia LOT Szlak Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego w Polsce Andrzeja Szoszkiewicza, który podsumował dotychczasowe dokonania Stowarzyszenia i przedstawił plany na przyszłość. Zachęcał także do wstąpienia do Stowarzyszenia. Mikstacka parafia przystąpiła do niego w styczniu 2026 roku.
Odbywające się cyklicznie konferencje inspirują, ale także służą nawiązaniu kontaktów między depozytariuszami różnych tradycji. Mikstackich depozytariuszy nawiązali szczególna więź ze Spycimierzem. Uczestniczymy w organizowanych tam konferencjach, seminariach. Odwiedzamy Spycimierskie Centrum Bożego Ciała. W ubiegłym roku uczestniczyliśmy w procesji Bożego Ciała w Spycimierzu i podziwialiśmy przepiękne dywany kwietne. W tym roku też tam będziemy…Do czego innych zachęcamy.
Ks. K.O i M.S
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu pulstygodnia.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz