Mieli do wyboru: ,,Wpływ pracy na życie człowieka i na otaczającą go rzeczywistość’’, czy ,,Kiedy dla człowieka jest ważne, jak postrzegają go inni?’’ Pierwszy egzamin, ten z języka polskiego, mają już za sobą. Maturzyści.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"2732"}
Punktualnie o godzinie 9 w poniedziałek, 4 maja, w całej Polsce rozpoczął się jeden z najważniejszych egzaminów w życiu młodych ludzi – matura. Tradycyjnie jako pierwszy maturzyści zmierzyli się z językiem polskim na poziomie podstawowym. Dla setek tysięcy absolwentów szkół średnich to symboliczny moment zamykający pewien etap edukacji i otwierający drzwi do dorosłości.
W Ostrzeszowie już od wczesnych godzin porannych przed szkołami można było zauważyć grupy uczniów powtarzających ostatnie zagadnienia, przeglądających notatki. - Stresik jest, ale naszykowaliśmy się, zrobiliśmy i się nauczyliśmy jak mogliśmy, teraz jest szybka powtórka, najwięcej wiedzy na 30 min przed maturą – mówi Nikola z I Liceum Ogólnokształcącego.
Inni przeciwnie – swój stres próbowali zminimalizować podczas rozmów ze znajomymi. Atmosfera była mieszanką napięcia i ekscytacji.
- Tematy zawsze wydają się podchwytliwe, a czasu jest niewiele – mówi jedna z maturzystek tuż przed wejściem do gmachu Zespołu Szkół nr 2. Inni podkreślają, że większym wyzwaniem niż sama wiedza jest presja czasu i konieczność precyzyjnego formułowania myśli.
Nauczyciele z kolei w rozmowie zwracają uwagę na sytuacje, których chcą uniknąć: dźwięk telefonu, który przerywa egzamin czy innych sytuacji uniemożliwiających przeprowadzenie egzaminu dojrzałości.
Egzamin z języka polskiego na poziomie podstawowym składa się z dwóch głównych części: testowej, sprawdzającej czytanie ze zrozumieniem oraz znajomość zagadnień językowych, a także wypracowania. W pytaniach o motyw najliczniej odpowiadali, że chcieliby pisać o miłości albo cierpieniu.
Nauczyciele podkreślają jednak, że egzamin nie powinien być zaskoczeniem dla dobrze przygotowanych uczniów. – Kluczowe są umiejętności analizy tekstu i logicznego argumentowania. To kompetencje rozwijane przez cały cykl nauki – przekonują.
W szkołach zadbano o możliwie komfortowe warunki dla zdających. Uczniowie przed wejściem do sali musieli przejść standardowe procedury: okazanie dokumentu tożsamości, losowanie miejsc i pozostawienie telefonów komórkowych poza salą egzaminacyjną. Nad prawidłowym przebiegiem egzaminu czuwają komisje.
Tegoroczna matura odbywa się w warunkach dobrze znanych uczniom – bez nadzwyczajnych obostrzeń, które towarzyszyły egzaminom w poprzednich latach. Dla wielu maturzystów oznacza to powrót do „normalności” i egzaminów ustnych.
Pierwszy egzamin to dopiero początek maturalnego maratonu. W kolejnych dniach absolwenci zmierzą się z matematyką oraz językami obcymi, a następnie z egzaminami na poziomie rozszerzonym. Wyniki, które zostaną ogłoszone latem, zdecydują o dalszej ścieżce edukacyjnej wielu z nich.
Dziś jednak najważniejsze było jedno – zmierzyć się z arkuszem z języka polskiego i zrobić pierwszy krok. Jak zgodnie przyznają maturzyści, najtrudniejsze było nie samo pisanie, lecz moment tuż przed rozpoczęciem egzaminu. – Kiedy rozdali arkusze, stres trochę opadł. W końcu można było się skupić na zadaniach. Temat na rozprawkę był przyjemny, chociaż nie potwierdził się z przypuszczeniami. Jestem dumna z rozprawki, sprawnie mi się ją pisało. Bardziej boję się jutra (matematyki), wracam do domu i chcę sobie coś jeszcze powtórzyć – mówi po wyjściu z sali Wiktoria, maturzystka z ZS Nr 2.
Dla jednych był to egzamin wymagający, dla innych – do przejścia. Jedno jest pewne: matury 2026 właśnie się rozpoczęły.
Dawid Michniewski
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu pulstygodnia.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz