19-latek wyniósł z płonącego domu 86-letniego mężczyznę
Zmyślona Parzynowiska
19-latek, narażając swoje zdrowie i życie, jeszcze przed przybyciem zastępów straży pożarnej wyniósł z płonącego domu poszkodowanego 86-letniego mężczyznę. 22 lutego w Zmyślonej Parzynowskiej w ogniu stanął dom jednorodzinny.
22 lutego o godzinie 18.52 Stanowisko Kierowania Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Ostrzeszowie otrzymało zgłoszenie o pożarze domu jednorodzinnego w Zmyślonej Parzynowskiej (gmina Kobyla Góra).
Wydobywający się z budynku pierwsi zauważyli sąsiedzi 86-latka. Jeszcze przed przyjazdem straży, wyważyli drzwi, wybili okno, zaczęli gasić ogień i wyciągnęli poszkodowanego z palącego i zadymionego domu. 19-latek wszedł do …środka, aby ratować znajdującego się tam seniora. Po dojeździe na miejsce zdarzenia strażacy zastali rozwinięty pożar w pomieszczeniu kuchennym budynku jednorodzinnego.
- Ratownicy niezwłocznie udzielili kwalifikowanej pierwszej pomocy osobom poszkodowanym do czasu przybycia zespołu ratownictwa medycznego i przekazania ich pod dalszą opiekę. Poszkodowana została również osoba, która podjęła się ratowania życia mieszkańca – mówi sekc. Noemi Biel z KP PSP w Ostrzeszowie.
Równocześnie strażacy, zabezpieczeni w sprzęt ochrony dróg oddechowych, podali prąd wody na objęte ogniem pomieszczenie. Po opanowaniu widocznych płomieni przystąpiono do prac rozbiórkowych, w tym odsłaniania belek stropowych, aby dotrzeć do ukrytych zarzewi ognia i całkowicie wyeliminować zagrożenie.
- W budynku tym zamieszkiwał samotnie 86-letni mężczyzna – mówi mł. asp. Eliza Rybczak, zastępca oficera prasowego KPP w Ostrzeszowie. - Przyczyną pożaru była nieprawidłowa eksploatacja kotła pieca na paliwo stałe. Z uwagi na obrażenia ciała zagrażające życiu i zdrowiu, mężczyzna został przetransportowany przez Zespół Ratownictwa Medycznego do Szpitala w Kępnie i przekazany na tamtejszy OIOM.
- Na szczególne wyróżnienie zasługuje postawa 19-letniego mężczyzny, który z narażeniem własnego zdrowia i życia wyniósł poszkodowanego z płonącego budynku, wykazując się odwagą – dodaje sekc. Noemi Biel. RED
fot. Konrad Żarowski
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu pulstygodnia.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz